2

Składniki

3 Szczypty
sól, pieprz
30 Mililitrów
śmietana 18%
3 Sztuki
jaja kurze całe
1 Sztuka
Ser pleśniowy
6 Sztuk
ząbek czosnku
6 Łyżek
masło
20 Dekagramów
ingridient
mąka tradycyjna tortowa Lubella
30 Dekagramów
Łosoś
15 Dekagramów
ser żółty
0.5 Pęczka
koperek
0.5 Sztuki
brokuły
Wyślij przepis

Kroki przepisu

  1. Ścieram kruche ciasto na formę wysmarowaną masłem.
  2. Na surowe ciasto kładę farsz i zalewam kremem z jajek i śmietany. Do kremu starłam kilka ząbków czosnku, doprawiłam solą i pieprzem. Wkładam quiche do nagrzanego piekarnika i piekę w temperaturze 180 stopni. Po około 40 minutach wierzch obsypuję startym żółtym serem, który dobrze się zapieka, np. gouda, mozzarella i piekę jeszcze około 15-20 minut, aż ser lekko się zrumieni.
  3. Jak ciasto dojrzewa w zimnie, to w tym czasie blanszuję kilka różyczek brokuła i filetuję łososia ze skóry i z ości.
  4. Do kawałków ryby dodaję soli i pieprzu i układam je na kontakt-grillu na około 3-4 minuty.
  5. Do dwóch szklanek mąki wlewam sześć łyżek roztopionego masła, wsypuję pół łyżeczki soli i wbijam jedno całe jajko. Wyrabiam kruche ciasto, formuję kulki i wstawiam je do zamrażalki na przynajmniej pół godziny.
  6. Następnie rozdrabniam je na mniejsze cząstki, dodaję podgotowane brokuły, ser pleśniowy pokrojony w kostkę i pocięty koperek. Doprawiam solą i pieprzem.

Opis

Mój pierwszy quiche z przepisu kombinowanego trochę z Internetu, trochę podpytanego od quichomaniaczek, a trochę z własnej głowy. Okazało się, że wcale nie było trudno, za to pysznie i elegancko. Po raz pierwszy przeczytałam o quiche niedawno, a artykuł był tak smakowity, że quiche, czy też po polsku „kisz” chodził za mną i nie dawał mi spokoju. Moje koleżanki robiły już to pyszne danie, nawet znalazły się prawdziwe „kiszowe” znawczynie, które pokłóciły się o składniki na ciasto; otóż część robiła z roztopionym masłem, a część z zimnym. Jednak wszystkie bez wyjątku były zgodne, że kisz ma mieć wysokie brzegi (tym razem brzegi były u mnie troszkę za niskie) i jest gotowy, kiedy brzeg po upieczeniu lekko odstaje od formy. Jeszcze jedna uwaga o formie: forma ceramiczna jest grubsza, niż zwykła forma na tartę i rozgrzewa się nieco dłużej, za to bardziej równomiernie.

Podziel się swoim przepisem!

Chcesz wiedzieć więcej o gotowaniu?

Strefa Świąt

BRAND BOX

Skomentuj przepis!